Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
607 postów 6834 komentarze

www.myśląca.pl

alfa.com.hel - Chcę zamieszczać rozważania biblijne, świadectwa Bożego działania i poezję...Mój status- nauczyciel na emeryturze- humanista, teolog; dobra znajomość zagadnień biblijnych i egzystencjalnego wymiaru Słowa Bożego.

SMOLEŃSK- moje świadectwo

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

" I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia". Jl 3, 1

 

 MOJE ŚWIADECTWO DOTYCZĄCE SMOLEŃSKA.


W ŚWIADECTWIE SĄ SŁOWA: "EGZAMIN PAŃSTWOWY"- MYŚLĘ, ŻE JEST ON PRZESŁANIEM DLA NAS.

TAK! - PRZED  NAMI EGZAMIN PAŃSTWOWY- EGZAMIN Z PATRIOTYZMU  I SOLIDARNOŚCI.

DAMY RADĘ, BO Z NAMI JEST BÓG!

"I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia" Jl 3, 1

SMOLEŃSK


Nie potrafię ustalić godziny- przeżyłam to tak, jakby wszystko działo się tuż przed moim przebudzeniem..

ZNALAZŁAM się w dużym, na biało wymalowanym hangarze( w rzeczywistości nigdy nie widziałam hangaru). Stałam koło wejścia, w reku ściskałam kartkę papieru; miałam świadomość, że mam zdać Egzamin Państwowy. Była Komisja, której nie widziałam, ściskałam kartkę i pytałam: "Co mam powiedzieć? Nie wiem, co mam mówić".
Obok mnie ukazała się szkolna ławka i dwa krzesła, a na pulpicie ławki "rozwinęła" się mapa Europy. Usiadłam na ławce po prawej stronie i nadal pytałam: "Co mam powiedzieć?". Miałam świadomość, że po mojej lewej stronie siedzi mężczyzna, którego nie widziałam. Znów spytałam: "Co mam powiedzieć?". Zobaczyłam Rękę z czarnym węgielkiem w palcach; Ręka skierowała się do góry mapy i węgielkiem dotknęła mapy, gdzie później na mojej mapie (atlas) odczytałam SMOLEŃSK. Męski głos powiedział:
"Spójrz, na tym pasie...."
Ręka ciągnęła węgielek w dół, ja wyciągnęłam swoja dłoń, wzięłam węgielek i szybkim ruchem pociągnęłam w dół.. aż do styku z wodą...
W tym czasie Głos mówił; Oto cały przekaz:
"Spójrz, tu na tym pasie UTWORZONO, tak wielkie niebezpieczeństwo, że można je przyrównać tylko do zamachu terrorystycznego".
Obudziłam się wciąż słysząc ten Głos. Zrobiłam kawę, włączyłam telewizor i po chwili usłyszałam, co się stało...Właśnie podawano wiadomości o tragedii...
Po tym przeżyciu, chyba po tygodniu, zaczęłam się zastanawiać, dlaczego pociągnęłam węgielek aż do styku wody, przecież tam nie ma morza- myślałam...Wzięłam do ręki atlas, spojrzałam- tam jest woda- rzeka.
Przez pierwszy rok miałam wewnętrzny nakaz milczenia....Po roku miałam przyzwolenie powiedzenia o tym kilku zaufanym Osobom, natomiast od ubiegłego roku odczuwam pozwolenie do mówienia o moim przeżyciu, które we mnie jest wciąż żywe.

 

 

 

KOMENTARZE

  • Pozdrawiam Cie Helenko.Osobiscie nie chcialbym by mnie sie
    taki sen przytrafil.
  • @staszek kieliszek 04:05:13
    Tą notkę umieściłam w moim Archiwum- była mi potrzebna do moim osobistych spraw- nie myślałam, że będzie podana publicznie. Ale skoro jest....Pozdrawiam serdecznie. Helena

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY